"Czuła ciepło na czubku nosa, na czole, policzkach i ustach i zrozumiała, co mieli na myśli różni tam poeci, pisząc o „pocałunkach słońca”. To było to. Czuła jak życie przepływa przez nią ciepłymi, musującymi, różowymi falami, a wibrująca w powietrzu wiosna przenika przez jej skórę i dociera do każdej komórki, pozostawiając tam radosną informację."
— Małgorzata Musierowicz
WIOSNA ACH TO TY?!
Skąd przyszła? - darmo śledzić kto pragnie,
OdpowiedzUsuńGdzie uszła? - nikt jej nie zbada.
Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie,
Jak ognik nocny przepada.
Świtezianki po srebrnym pląsają jeziorze :)